Sesja noworodkowa

„Za każdym razem gdy na świat przychodzi dziecko, świat jest tworzony od nowa” – Jostein Gaarder.

Ten nowy początek jest przepełniony różnymi emocjami i myślami. Jest szczęście, ekscytacja i początki nowej bezgranicznej miłości. Bądźcie w tym czasie Wy, Rodzice cali dla siebie, tego małego człowieka i innych domowników. Ja zaś zajmę się tym, by piękno, ale też różnorodność tego czasu pozostało z Wami na zawsze na kartach rodzinnego albumu. Nasza pamięć bywa zawodna, a sesja z maleństwem – ciepła, niespieszna, na Waszych warunkach w zaciszu Waszego domu jest idealnym sposobem, by nie uronić ani jednego wspomnienia.

Sesje noworodkowe najlepiej wykonywać do 14 dnia życia dziecka, więc polecam pomyśleć o terminie jeszcze przed porodem.

Sesja #fresh48

Wyjątkowym prezentem dla małego człowieka, jak i dla Was – rodziny, jest zatrzymanie w kadrze pierwszych chwil życia maluszka właśnie w formie niezwykłej sesji noworodkowej w pierwszych dwóch dobach życia. Tak, nie mylisz się, często odbywają się one jeszcze w szpitalu. To jedyny, niepowtarzalny i bardzo szybko płynący czas, bo z każdym dniem Wasze dzieciątko będzie wyglądać inaczej. Taka sesja, Wasze pierwsze trzaski migawki, to sposób, by podarować dziecku jego pierwsze wspomnienia, momenty, które przeżyło, ale nigdy nie zobaczyło. Pozwól mu zobaczyć pierwszy pełen miłości uśmiech Mamy, pierwsze pełne dumy, ale też skrywanej łzy spojrzenie Taty.